Lubicie biegać po lesie?
Pytanie jest chyba retoryczne, bo kto nie lubi zapachu lasu w wiosenny dzień, chłodu i cienia w letnie dni, ucieczki od deszczu czy wiatru w jesienne szarugi i pięknych ośnieżonych drzew w zimowe dni!
Zazwyczaj biegam po mieście, po chodnikach, parkach alejkach... czasem jednak uciekam od tego miejskiego zgiełku choć na chwilę. Ucieczką jest pobliski Lasek na Kole - niewielki lasek blisko centrum Warszawy! Może nie nadaje się na długie ciekawe wybiegania, ale jeśli chcecie odpocząć od hałasu miasta, warto się tam wybrać choćby na chwilę! Szczególnie teraz gdy przyroda budzi się z zimowego snu.



